Nightmare RPG
Wszystko jest prawdą jeżeli szczerze w to wierzysz
Obecny czas to Pon 9:35, 17 Gru 2018

Dragon Chronicles
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Nightmare RPG Strona Główna -> Dragon Chronicles
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Pią 19:24, 06 Paź 2006    Temat postu:

"Ja należę do najstarszego i najszlachetniejszego rodu na tej ziemi ,ale poprawiłeś moje zdanie o tobie wychodząc z kryjówki i nie chowając się jak szczur.No więc może przystań do walki !!"nakazałem oddziałom wycofanie się i pozostawienie jeźdzca na ziemi.Armia posłusznie wróciła do swej siedziby ,a ja podchodząc to Dreg'Nam wyjąłem miecz ,założyłem hełm i tarcze.Następnie powiedziałem "No to zaczynajmy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Feanor
Czarny Uczeń



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10


PostWysłany: Pią 19:29, 06 Paź 2006    Temat postu:

"Ha, miałem rację, uważa się za wszechpotężnego... Ale on chyba nie jest stabilny emocjonalnie. Zabić kapitana za spóźnienie?!"

Skoczyłem z dachu, wykonując salto i wylądowałem około dwudziestu metrów przed Daredem. W mej dłoni zmaterializowały się ostrza.
- Graj, muzyko! - powiedziałem i pobiegłem okutemu w stal wojownikowi na spotkanie, markując cięcie na prawe ramię, w rzeczywistości chcąc uderzyć w lewą nogę, przy kolanie, gdzie pancerz wydawał się być słabszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Pią 19:37, 06 Paź 2006    Temat postu:

Wyczułem ,że on nie chce uderzyć mnie wcale w ramię ponieważ zamaskowałby to. Zauważyłem ,że jest w idealnej pozycji żeby zaatakować moją nogę.W ostatniej chwili odskoczyłem i wykonałem cięcie w plecy lecz on był za szybki i odskoczył...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Feanor
Czarny Uczeń



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10


PostWysłany: Pią 19:47, 06 Paź 2006    Temat postu:

"Jest nieco szybszy, niż sądziłem..." Trzymałem się około 15 stóp od niego, w pozycji bojowej, z której mogłem wyprowadzić praktycznie każde cięcie, oczekiwałem na następny ruch dreikana... Jednak on też ustawił się asekuracyjnie przygotowany do bloku tarczą. "Hmmm, niech zrobi użytek z tego kawła żelastwa, który trzyma w lewej dłoni, niech ma satysfakcję, że do czegoś mu posłużyła." Pomyślałem i wszedłem w piruet, z którego uderzyłem mieczem w jego tarczę. Próbował ripostować sztychem, ale dzięki temu, że byłem w ruchu, spudłował.
- Przydałoby się może troszkę szybkości, co? - roześmiałem się, wychodząc z obrotu i wystawiając paradę osłaniającą kark tak, by ewentualny cios ześlizgnął się po ostrzu na ziemię.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Pią 19:56, 06 Paź 2006    Temat postu:

Dreg'Nam cały czas kręci piruety z mieczem i gdy miał właśnie zadać śmiertelne cięcie na moją głowę zablokowałem jego miecz swoim ostrzem ,a następnie uderzyłem go mocno z barka powodując ,że odleciał na kilka stóp lecz nie upadł tylko wylądował na czworakach.Zaszydziłem z niego i z ironią powiedzałem "Przydałoby się trochę więcej siły co ??" on się nie poddawał i szykował już następny atak ...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Nemezis
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/10


PostWysłany: Pią 20:18, 06 Paź 2006    Temat postu:

"Hihihi, w samą porę! Jednak doszło do walki... *Cmok* Ale Titus będzie miał ubaw! Hihihihihi"

*Zza ściany spalonego budynku wyleciał na was Wilkołak. Jest on potęźnie zbudowany i bardzo wściekły*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Pią 20:24, 06 Paź 2006    Temat postu:

Popatrzyłem na Drag'Nem po godzinnej walce wciąż nie było zwycięzcy ,a obaj byliśmy padający ze zmęczenia.Nagle z zapalonej karczmy wyskoczył wielki wilkołak." Muszę przyznać ,że jesteśmy równi i teraz nie czas na walkę.Trzeba się zająć tym wilkołakiem." Drag'Nem popatrzył i powiedział "Niestety muszę ci przyznać rację...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Feanor
Czarny Uczeń



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10


PostWysłany: Pią 20:32, 06 Paź 2006    Temat postu:

Zdobyłem się na wysiłek i stanąłem wyprostowany. "Ech, niestety ma rację, pierwszy raz spotkałem równie dobrego wojownika. Ten wilkołak... Jest dziwny. Zbyt wielki jak na mój gust..."
Mój miecz z powodu zmęczenia nie jaśniał już tak mocno błękitem,a ja byłem strasznie okurzony. Mimo tego byłem dumny z tej walki. Teraz jednak pojawiło się nowe niebezpieczeństwo. Skoczyłem ku wilkołakowi i zadałem cięciew głowę... Wtedy zdarzyło się coś nieoczekiwanego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Pią 20:40, 06 Paź 2006    Temat postu:

Kiedy zobaczyłem ,że wilkołak zamachnął się jakś dziwna siła wstąpiła we mnie. Podbiegłem ,wyskoczyłem i zasłoniłem Dreg'Nam własnymi plecami i z uśmiechem twarzy powiedziałem : "Jeżeli ktoś ma ciebie zabić to tylko ja".Na szczęście łuska czarnego zmoka jest dość twarda żeby nie przebiły jej wilkołacze pazury...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Feanor
Czarny Uczeń



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10


PostWysłany: Pią 20:44, 06 Paź 2006    Temat postu:

- Ech, nie bój się, nie zabije mnie byle bestia - skoczyłem na bok i wbiłem ostrze w bok, jednak rana szybko się zasklepiła - Cholera, ma tutaj ktoś srebro?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Pią 20:48, 06 Paź 2006    Temat postu:

"Łap! I uważaj z nim !" rzuciłem w stronę chłopaka srebrny sztylet ,który wyglądał jak mniejsza wersja mojego miecza i był cały z łuski srebrnego smoka ...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Feanor
Czarny Uczeń



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10


PostWysłany: Pią 20:53, 06 Paź 2006    Temat postu:

Chwyciłem zręcznie sztylet w locie, po czym, odskoczyłem, bojąc się ciosu likantropa. Przyskoczyłem i zagłębiłem ostrze w kręgosłupie potwora...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Nemezis
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/10


PostWysłany: Pią 21:45, 06 Paź 2006    Temat postu:

"Gwrrr... Te wąskodupne ostrouchy wolno się męczą... Ale i tak dobrze się bawię. Hihihihi"

*Kiedy srebrny sztylet wbija się w cielsko potwora, wilkołak obraca się w kłąb pary, z którego powstaje Ghalant - król morskich smoków - największy przedstawiciel swojej rasy*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Feanor
Czarny Uczeń



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10


PostWysłany: Sob 14:25, 07 Paź 2006    Temat postu:

- To niemożliwe! - wykrzyknąłem, wycofując się na bezpieczną odległość - To jakaś iluzja! - przyjąłem postawę defensywną.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Nemezis
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/10


PostWysłany: Sob 15:16, 07 Paź 2006    Temat postu:

"Hihihihi... Iluzja, czy nie, to i tak macie kłopoty. Hihihihihi..."

*Smok znika. Kiedy myślicice, że to już koniec słyszycie ciche brzęczenie.
To wielki rój szarańczy leci w waszą stronę, jedząc wszystko na swej drodze, który po chwili również znika*

"Hihihihi... Ciekawe co powiedzą na więcej figli?"

*Z każdej strony wyskakują na was barbarzyńcy, potężnie umięśnieni i wysocy, ale też znikają*

"Nudzi mi się... Zobaczymy co przyniesie czas... Hihihihihi"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum Nightmare RPG Strona Główna -> Dragon Chronicles Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 4 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group.
Theme Designed By ArthurStyle
Regulamin