Nightmare RPG
Wszystko jest prawdą jeżeli szczerze w to wierzysz
Obecny czas to Wto 18:17, 19 Cze 2018

Dragon Chronicles
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Nightmare RPG Strona Główna -> Dragon Chronicles
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Autor Wiadomość
Shade
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Qutno


PostWysłany: Sob 16:10, 07 Paź 2006    Temat postu:

Leżałem okuty kajdanami, pół-nieprzytomnie...

Najpierw widziałem Feanora stojącogo na dachu...zemdlałem...

Potem Lord walczył z Feanorem...

Kiedy już byłem w pełni przytomny zobaczyłem jak Feanor niszczy wilkołaka za miast którego pojawia się Ghalant, zniknął, tuż po tymleciał rój szarańczy, także zniknął i zamiast szarańczy biegli potężni barbarzyńcy którzy jak inni także znikneli. "Hmmm... Nie jesteśmy sami"-szepnąłem sobie pod nosem rozglądając się na około, powoli się podnosząc...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Nie 19:14, 08 Paź 2006    Temat postu:

-Grrr te wredne ,kurduplowate diabliki
-O kim ty mówisz ??
-O chochlikach, to napewno ich sprawka.Już ja ,któregoś zaraz dorwie!
-Jeśli to nawet chochlik to jestem pewien ,że schował się tak ,że go nie zobaczymy.
-Ehh chyba jednak masz rację- powiedziałem stale rozglądając się w poszukiwaniu jakiś zmian w otoczeniu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Nemezis
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/10


PostWysłany: Nie 19:36, 08 Paź 2006    Temat postu:

- Bo mam rację! Co ty możesz wiedzieć włochata małpo!?
- Coś ty domnie powiedział!? - krzyknął "Lord" w stronę swojego rozmówcy
- Ale ja nic nie mówiłem...! - odpowiedział przerażony.


*Słyszycie cichutki śmiech*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Shade
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Qutno


PostWysłany: Pon 15:05, 09 Paź 2006    Temat postu:

To napewno sprawka chochlika. "Trzeba znaleźć sposób aby go złapać, bo może przyspożyć nam wiele niebezpieczeństw". powiedziałem sobie cichutko pod nosem "Narazie niech porobi nam figle ale w końcu musi się podknąć", następnie powiedziałem do strażników:
-Wypuście mnie!
-Nie ma mowy, słuchamy tylko rozkazów Lorda.
-Nie będe się powtarzał, albo mnie wypuścicie, albo będe musiał się sam uwolnić!
-Słucham tylko zozkazów Lorda.-powturzył strażnik.
-Ahh tak.-powiedziałem, a na mojej twarzy pojawił się szyderczy uśmiech.-Ish'nu alla'h, fehr nintosh!-Krzykłem, a kajdany pękły i strażnik który mnie pilnował został odepchnięty magiczną siłą, i wylądował na drzewie:
-Trzeba było mnie słuchać-uśmiechnąłem się do zwisającego z drzewa strażnika...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Pon 15:32, 09 Paź 2006    Temat postu:

-Ehh znowu ten młodziak sprawia problemy - pomyślałem biegnąc w stronę ,którą wskazał mi krzyczący w moją stronę strażnik...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez DaredAnre dnia Śro 17:06, 11 Paź 2006, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Cedrick
Mroczny Prorok



Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Krąg Oroborusa


PostWysłany: Pon 20:50, 09 Paź 2006    Temat postu:

Walczyłem na wieży Abun Si z Hanikiem i jego armią liszów. Ja i mój wierny Smoko-szkielet Orbus zostaliśmy zmuszeni do użycia ''machnięcia''. Niestety zawsze trafia się niebezpieczeństwo. Hanik zranił mnie i upadłem........

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cedrick dnia Nie 15:25, 18 Lut 2007, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Shade
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Qutno


PostWysłany: Czw 16:12, 12 Paź 2006    Temat postu:

Czekałem z założonymi rękami na biegnącego w moją stronę "lorda". Z lekkim uśmiechem pomachałem w jego strone i zaczęłem maszerować w jego stronę...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Feanor
Czarny Uczeń



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10


PostWysłany: Sob 14:39, 14 Paź 2006    Temat postu:

- Daredzie, sądzę, że nadszedł czas, by odejść w swoją stronę. Żegnaj, potężny, powolny wojowniku! - rzekł, po czym udał się na północ...
"Ten nadęty, chory na umyśle dreikan stworzył sobie klan, w którym rządzi żelazną ręką. Zabił kapitana za spóźnienie... Ten świat byłby wdzięczny temu, kto uwolniłby od niego tę krainę... Cóż, raczej nie będę to ja..."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Shade
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Qutno


PostWysłany: Sob 16:04, 14 Paź 2006    Temat postu:

Lord zatżymał się na chwile i podbiegł do niego Feanor. Rozmawiali przez chwile poczym Feanor odszedł w swoją stronę, a Lord maszerował w moją stronę...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Nie 0:40, 15 Paź 2006    Temat postu:

-A ,więc żegnaj szybki aczkolwiek chuderlawy wojowniku.-powiedziałem i ruszyłem w stronę młodego elfa.*Ten nadęty mieszaniec myśli ,że sam da sobie radę w przemierzaniu Mostiru. On jest chyba psychiczny myśląc ,że w pojedynkę pokona wszystkie przeszkody czychające na niego ale cóż nie będę go zatrzymywał ponieważ mógłby on przeszkodzić w mojej misji. Jako ostatni z Kręgu mam misję i obowiązek ,obowiązek odbudowania "Kręgu Mistycznych"...*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Shade
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Qutno


PostWysłany: Wto 13:58, 17 Paź 2006    Temat postu:

Lord doszedł do mnie i powiedział:
-Więc idziesz ze mną.-stwierdził nie dając dojść mi do słowa.
-Musimy iść w tamtą stronę.-dodał i wskazał palcem w stronę gór...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Nemezis
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/10


PostWysłany: Pon 18:09, 23 Paź 2006    Temat postu:

"Nareszcie idą. Zaczynał nas nudzić pobyt tutaj, prawda Titus? Hihihi... Tylko mam iść za tamtym skurczybykiem, czy za tymi przygłupami? Jak myślisz? Hmmm... może masz rację... Hihihihi..."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Feanor
Czarny Uczeń



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10


PostWysłany: Pią 19:43, 27 Paź 2006    Temat postu:

"Ten cały dreikan, Dared, może i jest potężny, ale chyba szalony... Zabił swojego kapitana bez powodu! Nie, on nie może rządzić tą częścią Mostiru. Ale raczej mnie nie polubił, instynktownie wiedział, gdzie się ukryłem. Może wie, że uważam go za furiata. Prawdopodobnie wyśle za mną skrytobójców lub szpiegów... Muszę się mieć na baczności i stąd uciec... Ale gdzie? Na południu olbrzymie połacie ziem władanych przez jego klan. Na wschodzie nieco bliżej do granic Imperium Dareda, ale tamtejsi watażkowie to jego lennicy. Na zachodzie wielkie bagna Meor'Khan, tam raczej nie wyśle swych podopiecznych, to domena jaszczuroludów... Lecz tam nie będę mógł rozpocząć żadnej działaności. Reptilioni to ksenofobowie akceptujący tylko własną rasę i uważający ją za najpotężniejszą i najszlachetniejszą. Pozostaje północ... Lecz wciąż dość daleko do granic. Mimo to tam będę bezpieczny. Do rubieży dotrę w kilka dni, jeśli się wysilę. Mam nadzieję, że zgubię pościg. Muszę dotrzeć do Wolnych Miast... Wszyscy tam nienawidzą klanu, mogę zacząć szerzyć własne poglądy i podburzać lud przeciwko dyktaturze. Formalnie Miasta są niezależne, lecz nawet tam Siewcy mają posterunki. Na szczęście to żadna tajna policja i można łatwo się pozbyć takich żołdaków. Ludność i tak ma dość tych oprychów. Łatwo będzie ją podburzyć, a to będzie już jakiś wstęp do rewolucji przeciw butnemu dreikanowi..." - rozmyślałem, biegnąc szybkim tempem byle dalej od miejsca starcia. Byle dalej na Północ. Byle do Wolnych Miast!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Shade
Strażnik Chaosu
Strażnik Chaosu



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Qutno


PostWysłany: Sob 12:28, 28 Paź 2006    Temat postu:

Szedliśmy w stronę gór... Mijały godziny, a "Lord nawet sie nie zatrzymał, nie powiedział ani słowa, nawet się nei przedstawił ale to nic, ważne jest to, abyśmy dotarli gdzieś, gdzie będziemy mogli spokojnie odpocząć. Chociaż ja i tak wolałbym jakąś rozrube lecz dopuki nie jestem zbyt silny, po to by wyruszyć własną drogą, musze się trzymać blisko "Lorda"...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
DaredAnre
Wielki Mistyczny
Wielki Mistyczny



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z twojego koszmaru...


PostWysłany: Sob 13:15, 28 Paź 2006    Temat postu:

Szedłem z młodziakiem w stronę gór. Nie odezwałem się nawet raz do niego.Lecz cały czas myślałem " Dego'Nam to na pewno jakiś odłam Drag'Nem. A jak jest dobrze wiadomo Drag'Nem był w Kręgu Mistycznych więc może przydałby się do nowego Kręgu ? Nie ,nie on jest za mało doświadczony i za bardzo zuchwały. Chociaż dałoby się go ukulturalnić. Eeh jednak jest on mieszańcem ,a tego nie da się już zmienić.Hmm pożyjemy zobaczymy.Może nasze drobi jeszcze kiedyś się zejdą".Szliśmy aż dotarliśmy na wyskoi klif ,z którego był piękny widok na główną siedzibę Siewców Nienawiści - Bastion Keldarrena.
-Odwróć się !!-zawołał chłopak ,a ja patrząc na trzy minotaury będące za moimi pelcami uśmiechnąłem się szyderczo i rzuciłem się na jednego z minosów. Nie wyciągnąłem miecza ,bo uznałem ,że moja zbroja i moja siła są wystarczającą bronią na te stworzenia ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum Nightmare RPG Strona Główna -> Dragon Chronicles Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 5 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group.
Theme Designed By ArthurStyle
Regulamin